Malta – Przewodnik Turystyczny (5)

Na Malcie byłem 3 razy tak więc chętnie polecam tą destynację każdemu spragnionemu słońca za rozsądną cenę:) Połączeń jest dużo (AirMalta, LOT, Ryanair) a bilet w obie strony można kupić już za 400 PLN!!! Malta jest również baaaardzo popularna w aspekcie nauki angielskiego u młodzieży. O Malcie orzymałem ciekawy artykuł od organizatora kursów angielskiego Sprachcaffe, opisywałem również jak wygląda kurs językowy i przeprowadziłem wyczerpujący wywiad o kursach ang. na Malcie z jednym z agentów T&T.   Tak więc dużo ciekawych materiałów o Malcie (o turystyce, nauce, podróży, lotach) mam nadzieję, że znajdziecie!

Malta

Malta – kolorowe łódki rybaków

Malta jest jednym z najmniejszych krajów Europejskich z liczbą ludności niewiele przekraczającą 400 tysięcy, znajdującą się na kilku wyspach pomiędzy włoską Sycylią a Tunezją. Jej historia sięga głębokich czasów prehistorycznych gdy zjawili się tu pierwsi mieszkańcy. Pamiątkami po nich są pozostałości budynków sprzed ponad pięciu tysięcy lat rozsiane po wszystkich wsypach. Niestety poza tymi ruinami bardzo mało wiemy o tamtych budowniczych. Udokumentowane jest natomiast to, że od starożytności Maltą władali Fenicjanie, Kartagińczycy, Rzymianie, Arabowie, Normanowie, Habsburgowie (poprzez zakon Joannitów) oraz Brytyjczycy. Od tych ostatnich państwo to uzyskało niepodległość w roku 1964, choć do dnia dzisiejszego pozostaje w dobrych relacjach z dawną metropolią. W związku ze swoim położeniem w centrum klimatu śródziemnomorskiego Malta jest bardzo atrakcyjnym miejscem letniego wypoczynku. Powoduje to, że bardzo ważną gałęzią gospodarki tego państwa jest właśnie turystyka. Wielka baza ośrodków wypoczynkowych, hoteli i innych miejsc noclegowych powoduje, że w sezonie kilkukrotnie zwiększa się ilość mieszkańców tego niewielkiego archipelagu. Poza typowym wypoczynkiem na plaży, dla turystów bardzo atrakcyjne są także zabytki, począwszy od wspomnianych budowli megalitycznych, a skończywszy na militarnych pamiątkach ostatniej wojny. Bez wątpienia Maltę można porównać do starego świata w pigułce, gdyż wszystkie możliwe imperia zarządzały tymi wyspami i wszystkie one pozostawiły trwały wkład w architekturę wysp. Na jednej wyspie, w jednym miasteczku spotkać można zarówno meczet arabski jak i romański kościół wikingów. W zasadzie nie ma innego miejsca na naszym kontynencie, gdzie takie spotkanie mogło by mieć miejsce. Poza architekturą Malta oferuje także bardzo interesujące formy skalne oraz jaskinie, zarówno te na lądzie jak i podwodne. Jest to bez wątpienia raj dla speleologów, gdzie na małym skrawku ziemi można eksplorować tak dużą ilość jaskiń i grot. Pamiętać jednak należy, że archipelag wysp maltańskich leży w rejonie silnie sejsmicznym, gdzie ruchy skorupy ziemskiej są w zasadzie na porządku dziennym, dlatego amatorom odradza się samotnego zwiedzania podziemnych labiryntów. Przybywając na Maltę turysta z Polski może czuć się bardzo sympatycznie, gdyż prawie 100 procent jej mieszkańców są podobnie jak my katolikami, przez co ta kultura, pomimo odległości jest dla nas bardzo bliska.

Malta

Malta

Valetta,

Stolicą Malty jest Valletta znajdująca się na półwyspie Scebberas. Miasto powstało w 1565 roku przez joannitów. Stanowi cudowne miejsce dla wszystkich fanów warowni, obejście murów i fortyfikacji miasta zajmuje średnio godzinę i daje pewien obraz sytuacyjny miasta. La Valletta zaprojektowana została przez Francesco Laparelli’ego, dla którego było istotnym projektem renesansowym. Jako, że miasto powstało na cześć Jeana Parisota de la Valette, projekt zawierał jego pałac, jak i kościół zakonny. Pałac ukończony w 1574 roku był symbolem siły i potęgi Joannitów, dziś jest niebywałym zabytkiem tej uroczej miejscowości i malowniczej Malty. Wnętrze Pałacu zdobią freski i dekorację, malowidła przedstawiające pełną historię Kawalerów Maltańskich. Współcześnie w Pałacu mieści się siedziba Parlamentu Malty, jednakże jego świetność przyćmiewa katedra św. Jana. Z zewnątrz budynek nie wygląda atrakcyjnie, można powiedzieć iż ginie pomiędzy wieloma innymi kościołami w mieście. Jej wnętrze zachwyca mnogością kunsztu sztuki barokowej, dekoracji i ozdób. Katedra kryje w sobie również wiele grobów rodzin szlacheckich, które są opisane na ozdobnych płytach nagrobkowych. Centralne miejsce w katedrze znajduje się niebywała gratka dla wielbicieli sztuki – Caravaggio – Ścięcie Św. Jana. Biorąc pod uwagę wszystkie atuty katedry to najznakomitsza świątynia barokowa w Europie. Zwiedzając miasto poleca się również zwiedzenie Muzeum Archeologicznego, które gromadzi wiele eksponatów ceramiki, rzeźb, narzędzi znalezionych w wykopaliskach na Malcie, które przybliżają jej historię nie tylko turystom. Uroczym miejscem w mieście jest arteria św. Urszuli, gdzie mieści się mnóstwo malowniczych i klimatycznych knajpek, które uwielbiają zwiedzający. Można tu poczuć prawdziwy klimat kultury Maltańczyków, skosztować lokalnej kuchni i odetchnąć. Z racji tego, iż Malta nie jest krajem rozległym, a posiada ogromne bogactwo w postaci cudownej przyrody coraz częściej jest wybierana jako miejsce na spędzenie wakacji, turystyka odgrywa dużą rolę również w rozwoju miasta La Valletta, które oferując turystom wszystko, czego oczekują przyciąga jak magnes. Atutem La Valletty jest architektura renesansowo-barokowa, która rzuca siew oczy nie tylko w starszych częściach miasta, ale w zasadzie na każdym kroku, zwłaszcza w odniesieniu do świątyń, jakich nie brakuje w mieście.

Silema

Malta

Malta – widok wieczorem przy zachodzie słońca

Sliema to piękne plażę, liczne knajpki i kafejki, w których tłoczno od turystów. Miasto położone jest na wschodnim wybrzeżu wyspy, ukochane przez turystów. Jeden z najsłynniejszych kurortów na Malcie. Promenadą w Sliema można dojść aż do St. Julians. Doskonałe widoki rozciągają się na zatokę oraz stolicę Malty. Niestety niezbyt ciekawa architektura miasta bywa odstraszająca, Sliema to przede wszystkim nowoczesna zabudowa niezbyt dobrze zorganizowana, mimo wszystko klimat oraz krajobrazy rekompensują nowoczesną zabudowę z hotelami i marketami, galeriami handlowymi. Malownicze widoki, egzotyczna roślinność, wzgórza i piaszczysta plaża, krystaliczna woda sprawiają iż wiele więcej turystom przybywającym do miasta nie potrzeba. Sliema jest doskonałym miejscem na wypoczynek dla osób w każdym wieku. Jednocześnie można wypoczywać na plaży, jak i robić zakupy, bawić się nocami w klubach miejskich. Miasto zamieszkuje zaledwie 12 tyś osób. W mieście znajduje się największe centrum handlowe na Malcie The Point. Sliem po maltańsku to spokój, jednakże geneza nazwy miasta wywodzi się od Zdrowaś Maryjo czyli po maltańsku “Sliem Għalik Marija”. Egzotyczne palmy w połączeniu z wieżowcami w których znajdują się nie tylko hotele to również doskonałe miejsce na prace, która na Malcie po wstąpieniu do UE jest coraz popularniejsza. Z pewnością nie jest to miejsce dla turystów lubiących odwiedzać muzea lub zwiedzać zabytki, gdyż miasteczko nie dysponuje zbyt dużą gamą tego typu atrakcji poza kościołami, których podobnie jak na całej wyspie jest bardzo dużo. Sliema postawiła na nowoczesność i konsumpcjonizm, gdzie mnogość barów i kafejek, sklepów z pamiątkami zachęca turystów do wydawania pieniędzy podczas pobytu umilając sobie czas. Mimo wszystko hotele w Sliema także bywają różnych standardów, od tych najwspanialszych i położonych tuż przy plaży po te bardziej skromne i przytulne z dala od brzegu. Na uwagę zasługuje droga, również promenada spacerowa, którą można wygodnie przemieszczać się po całej konurbacji. Niewielka odległość od La Valletty sprawia, że wypoczywający turyści nie rzadko wybierają się właśnie do stolicy Malty.

St Julians,

Malta

St.Julain’s, Malta – piękne morze….

St Kulians to jeden z ośrodków typowo turystycznych na Malcie, chętnie wybierany przez turystów z uwagi na malownicze położenie na północnym wybrzeżu wyspy w zatoce Spinola Bay. Wbrew pozorom miasto St Julians ma swoją historię i swój klimat. Rybackie korzenie do dziś są w nim widoczne. Słoneczna pogoda, piaszczysta plaża to nie wszystko co można spotkać w St. Julians. W mieście zamieszkuje 7600 mieszkańców, co czyni go bardzo uroczym i malowniczym poza sezonem turystycznym. Z St Julians prowadzi promenada oraz droga wzdłuż promenady aż do La Velletty przez Slieme. Ilość hoteli w mieście sprawia, że w porze letniej wypoczywa tu o wiele więcej osób niż miasto posiada mieszkańców. Niegdyś miasto było osadą rybacką, jednakże w latach 30tych XX wieku pojawiać zaczęło się wiele ludności napływowej co przyczyniło się do przemian w mieści. Obecnie podstawa gospodarki St. Julians jest turystyka, mimo wszystko w zatoce znajduje się port oraz licznie cumujące łodzie, statki i kutry, które są atrakcją okolicy. W St Julians znajduje się kilka ekskluzywnych kompleksów wypoczynkowych, a w dzielnicy Penceville można dzień zakończyć wschodem słońca. Bogate życie nocne to codzienność na Malcie, jednakże w Penceville znajduje się największe skupisko dyskotek, barów i innych miejsc uciechy oraz rozrywki niekoniecznie nocnej. To najbardziej znana dzielnica miasteczka, do której przybywają wczasowicze z okolicznych miejscowości, jak i sami tubylcy. Urocze widoki jakie rozciągają się z plaż zatoki w St Julians przyciągają turystów, jednakże poza krajobrazem Malta, jak i samo miasteczko przyciąga rozwiniętą baza turystyczną, infrastrukturą, baz ą noclegową i gastronomiczną. Poza tak podstawowymi lokalami St Julians oferuje także szereg rozrywek, możliwość uprawiania sportów wodnych oraz korzystania z bogato wyposażonych kompleksów hotelowych w liczne atrakcje. Miasteczko posiada mnóstwo zakątków, kościółków i naturalnych tarasów widokowych, jak również głośnych barów i cent handlowych, tak więc każdy ma szansę odnaleźć coś dla siebie. Bliskość położenia od sąsiednich miast, równie turystycznych pozwala na szybkie przemieszczanie się także między St Julians a La Vallettą.

St Pauls Bay,

Jedną z miejscowości maltańskich znanych wśród turystów jest St Paul’s Bay w północnej części wyspy. Urocze położenie, malownicza okolica i piękna przyroda z egzotyczną roślinnością przyciąga wielu odwiedzających Maltę właśnie w to miejsce. Miasteczko zamieszkuje 14 tyś osób, co na Malcie nie jest znikomą ilością mieszkańców i stanowi czwarte co do wielkości na Malcie. St Paul’s Bay jest samodzielną gminą w skład, której wchodzą okoliczne miejscowości. Z Zatoką św. Pawła wiąże się pewna legenda iż podczas uwięzienia św. Pawła w Palestynie w 60r. n.e. został ekspediowany statkiem do Rzymu, jednakże statek ze św. Pawłem zatonął u wybrzeży Malty, a sam św. Paweł ocalał i uzdrowił członka rodziny namiestnika rzymskiego Malty Publiusza, co przyczyniło się do przejścia Publiusza na chrześcijaństwo. Tym sposobem stał się pierwszym władcą regionu prowincji Malty jako chrześcijanin. Oprócz znamiennej historii, St Paul Bay wyróżnia wspaniały klimat i krajobraz. Doskonałe widoki na zatokę, piaszczyste plaże sprawiają, że turystyka kwitnie nie tylko w sezonie, turystów przybywa a miasteczko rośnie w siłę stawiając kolejne i coraz bardziej luksusowe hotele i ośrodki wypoczynku dla Europejczyków goszczących na Malcie coraz częściej. Niegdyś wioska rybacka, dziś piękne miasto z przystanią rybacką służącą częściej do cumowania łodzi rekreacyjnych niźli kutrów rybackich. Aby podkreślić swój charakter miasteczko oferuje wiele potraw z nadmorskich ryb w klimatycznych restauracyjkach. Skrawek starego miasta pozwala odpocząć przy filiżance kawy, za to kompleksy hotelowe umożliwiają nieustanną zabawę turystom, również nocą. Promenada wzdłuż zatoki pozwala na długie spaceru brzegiem morza, a niesamowite plaże otoczone skałami dodają uroku nie tylko wschodom i zachodom słońca. Szczególnej prezencji miasteczko zyskuje nocą, kiedy oświetlone wzgórze i połyskujące światła linii brzegowej robią wrażenie zwłaszcza oglądane z pokładu jachtu na pełnym morzu lub u ujścia zatoki do morza. Zaletą położenia miasta jest to, iż jest ono oddalone od pozostałych kurortów na wybrzeżu zaledwie o kilka, kilkanaście kilometrów co ułatwia komunikację pomiędzy miejscowościami i ich atrakcjami dla turystów.

Przewodnik po Malcie: http://www.visitmalta.com/ a kursy angielskiego na Malcie znajdziecie tutaj. Polecam wyspę szczególnie w okresie Lipiec-Wrzesień. Kto był w 2014 roku na Malcie?

Wywiad z Asenglish – ogólnie o kursach językowych za granicą

Poniżej znajdziecie b. ogólny gdyż dotyczący kursów językowych za granicą w aspekcie całościowym artykuł. Jeśli jeszcze nie wiecie gdzie jechać na naukę języka za granicę to ten ogólny tekst będzie miłym wprowadzeniem w tematykę wyjazdów językowych.

Wakacje i nauka języka

1. Najpopularniejsze destynacje  w 2013?

Wśród Polaków niezmiennie, w dużej mierze ze względu na bliskość, Wielka Brytania, a w niej top 1 to Londyn. Dużym zainteresowaniem, zwłaszcza w okresie letnich wakacji, cieszy się też Malta. Bardziej odległe kierunki, jak USA czy Australia, są rezerwowane z reguły na dłuższe kursy i stanowią mniejszy procent w sprzedaży naszego biura.
Według danych opublikowanych w czerwcowym numerze branżowego pisma “Study Travel Magazine”, dotyczących sprzedaży w biurach – agencjach z Europy centralnej i wschodniej, top 1 to”Wielka Brytania (60 %),  Malta (9 %) i USA (8 %).

2. Trend na rynku – kraje zyskujące i tracące popularność
Na pewno ostatnio na popularności straciła Irlandia. W pozostałych przypadkach sytuacja jest raczej stabilna. Mamy wrażenie, że ludzie chcieliby się więcej uczyć w USA, ale odstraszają ich przepisy wizowe i odległość. Wielu tez wybrałoby np. Australię, gdyby nie koszt – jest tam drogo (dolar australijski jest bardzo mocny) i jeszcze do tego bilet lotniczy sporo kosztuje.

3. Ilu Polaków  wyjeżdża na kursy językowe za granicą?

Nikt nie prowadzi takich statystyk w skali ogólnej, natomiast poszczególne biura organizujące takie wyjazdy też takich danych raczej nie ujawniają. Myślę jednak, że nie są to jakieś wielkie liczby, gdyż takie wyjazdy wiążą się ze sporymi kosztami, nie tylko kursu, ale i zakwaterowania, pobytu itp. Największe biura w Polsce wysyłają kilkaset uczniów rocznie, z czego dużą cześć stanowią wakacyjne wyjazdy dzieci i młodzieży.

4. Czym sugerować się wybierając biuro jak i destynację?

Wybierając biuro, czyli pośrednika, opiniami byłych klientów, długością obecności na rynku oraz bogatym wyborem ofert. Jeśli chodzi o destynację, własnymi preferencjami (np. czy wolimy plażową Maltę, czy taką metropolię pełną atrakcji jak Londyn itp.) oraz budżetem jaki posiadamy (są destynacje droższe i tańsze). Nie bez znaczenia jest tez odległość – na krótkie kursy, także ze względu na cenę biletu lotniczego, nie opłaca się raczej wybierać za ocean. Jeśli jednak nauka ma trwać pół roku, czy dłużej to warto rozważyć np. Kanadę czy Australię.

5. Najlepszy okres na wyjazd?

Każdy jest dobry, ale najwięcej takich wyjazdów przypada na letnie wakacje. Dorośli wyjeżdżają też w ciągu roku. Zaletą takich kursów poza sezonem jest mniejszy tłok – grupy są mniejsze, zatem i więcej można wynieść.

7. Ile powinien trwać kurs aby przyniósł jakiś efekt?

To zależy co to znaczy “jakiś efekt”. Bo nawet wyjazd na 1 tydzień przyniesie “jakiś efekt”, np. ucząc się na kursie superintensywnym 40 lekcji w tygodniu. Dużo też zależy od poziomu zaawansowania z jakiego startujemy. Każdy taki wyjazd poprawia zwłaszcza umiejętności komunikacyjne (mówienie, rozumienie). Żeby jednak przeskoczyć o cały poziom do góry, zakładając udział w kursie standardowym (czyli 20 lekcji w tygodniu), to nauka powinna trwać ok. 2 miesiące. Choć większość naszych klientów nie może sobie pozwolić na tak długi wyjazd, zdarzają się tacy, którzy jeżdżą rok po roku, np. raz na 6 tygodni, potem na 4 itd.

kursy-jezykowe-za-granica

8. Największe/najlepsze firmy w Polsce

Sami organizujemy, więc nie będziemy oceniać jakości firm. Jeśli chodzi o “wielkość, czyli liczbę klientów, to m.in. ATAS, Glossa, Lingwista, T&T . To są pośrednicy, zaś jeśli chodzi o same szkoły językowe,  na rynku polskim to Sprachcaffe i EF.

9. Rady dla kursantów:

To bardzo szeroki temat, postaramy się odpowiedzieć na niego wkrótce w kilku osobnych “wywiadach”. Na początek kilka wskazówek o czym należy pamiętać rezerwując kurs językowy:

a) Nie każdy kurs nadaje się dla każdego. Wysłanie młodego człowieka zainteresowanego np. sztuką na kurs językowy z profilem sportowym może być dla niego po prostu męką.

b) Nie każdy kurs jest dla początkujących. Dla zupełnie początkujących są specjalne daty rozpoczęcia – przeważnie jest to pierwszy poniedziałek miesiąca. Niektóre kursy wymagają natomiast pewnego poziomu, najczęściej średnio zaawansowanego (np. kursy biznesowe czy specjalistyczne)

c) Najlepsze wyniki osiąga się dzięki tzw. „Total immersion” czyli całkowitemu zanurzeniu w języku. Chęć zamieszkania z inną osobą polskojęzyczną jest zrozumiała, ale na pewno nie wpłynie pozytywnie na proces uczenia się języka obcego. Z drugiej strony młodsze dzieci czy osoby nieśmiałe mogą mieć problemy z nawiązywaniem znajomości w języku obcym, w związku z czym można zapisać takiego młodego człowieka na kurs grupowy z polskimi uczestnikami, zwłaszcza jeśli jest to jego pierwszy wyjazd tego rodzaju.

d) Gdy rezerwujemy dla Państwa kurs z indywidualnym przelotem bardzo prosimy żeby nie rezerwować biletów lotniczych natychmiast po dokonaniu rezerwacji. Specyfika wyjazdów językowych wymaga, by zaczekać na potwierdzenie rezerwacji (tzn. dostępności miejsc i zakwaterowania)ze szkoły. Dopiero po otrzymaniu takiego potwierdzenia od szkoły można rezerwować przeloty.

10. Najciekawsze destynacje na świecie: Malta? Chiny? Maroko? Australia? Meksyk?

Jeśli chodzi o angielski to te najbardziej odległe, jak Nowa Zelandia czy Australia. Ale w zasadzie każda destynacja jest ciekawa i ma coś w sobie. Hiszpańskiego można się uczyć w Ameryce Południowej, na naukę chińskiego oczywiście warto wyjechać do Chin, a arabskiego – choćby ze względu na dogodne połączenie liniami Emirates – do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Bardzo dziękuje firmie Asenglish za przeprowadzony wywiad!

assenglish logo
Strona internetowa: www.asenglish.pl

Jak wam się podoba możliwość spędzenie wakacji na kursie językowym np, na Malcie w USA lub w Kanadzie? Czekam na wasze opinie – szczególnie te dotyczące wyjazdów językowych jak i samych firm, które takie kursy organizując. Każda merytoryczna opinia będzie mile widziana