Wakacje z kursem języka angielskiego na Malcie. Relacja kursantów

Wakacje z kursem języka angielskiego na Malcie. Relacja kursantów.

Po kursie angielskiego czas na odpoczynek w ciepłym morzuPlanujesz kurs języka angielskiego na słonecznej Malcie? Zastanawiasz się nad wyborem szkoły? Dzisiejszy wakacyjny wpis to bezpośrednia relacja Emilii i Huberta z pobytu na Malcie w szkole Maltalingua (więcej informacji naciśnij TUTAJ).

Jeśli wybierasz się na Maltę na kurs języka angielskiego to koniecznie przeczytaj opinie kursantów: „Angielski jest mi potrzebny do swobodnej komunikacji z kolegami w pracy.  Od początku wybór padł na  Maltę. Mając do wyboru  brytyjskiego nauczyciela w mokrym Londynie czy na słoneczną wyspę wybór był oczywisty. Rozpoczęłam przeszukiwanie ofert w Internecie. Zdecydowałam się na szkołę Maltalingua, ponieważ miała ona same pozytywne opinie. Dodatkowym plusem było to, ze oferuje ona tygodniowe kursy, co w moim przypadku  tylko wchodziło w rachubę. Co prawda przed przyjazdem trochę się obawiałam czy nie jestem już zbyt zaawansowana wiekowo na tego typu wyjazd, lecz po pierwszych zajęciach wszystkie obawy zniknęły. Kursanci w mojej klasie byli w podobnym wieku. To również bardzo ułatwiło komunikację i organizację czasu wolnego po zajęciach. Szkoła jest nowocześnie wyposażona, posiada bezpłatny i szybki dostęp do Internetu. Nauczyciele są i przemili i bardzo pomocni.  Wszyscy mówili przepięknym brytyjskim, co bardzo zmotywowało mnie do pracy nad swoją wymową. Polecam szkole jak najbardziej! Ja na pewno tu wrócę!”

Kursantka z Polski, Emilia, kurs angielskiego na Malcie, 2014

Emilia P. lat 27, z Warszawy, odbyła tygodniowy kurs języka angielskiego na Malcie

„Pracuje w branży technicznej i często mam kontakt z anglojęzycznymi klientami. Rozmowy w języku angielskim jednak wciąż mnie stresują, dlatego tez postanowiłem podszkolić jego znajomość i nabrać praktyki w mówieniu. Zdecydowałem się na kurs na Malcie, ponieważ od początku chciałem połączyć urlop z nauką języka oraz poznaniem nowego kraju i nowej kultury. Malta właśnie to oferuje. Przy wyborze szkoły kierowałem się przede wszystkim opiniami byłych kursantów na forach internetowych. Wybrałem szkołę Maltalingua, ponieważ ma ona świetne opinie wśród internautów ze względu na różnorodność oferowanych i super lokalizację.   Podczas intensywnego, dwutygodniowego kursu moje oczekiwania zostały spełnione w 150 procentach! Podszkoliłem gramatykę i teraz swobodnie prowadzę rozmowy biznesowe. Najcenniejszye dla mnie było ciągłość nauki, bowiem  na Malcie praktykowałem angielski praktycznie cały dzień. Szkoła oferuje wycieczki i zajęcia pozalekcyjne i dzięki temu szybko mogłem zintegrować się z  międzynarodowymi kursantami i poznać wyspę. Zakwaterowanie w szkolnych apartamentach było dla mnie strzałem w dziesiątek. Byłem mile zaskoczony wyposażeniem oraz wysokim standardem mieszkania a dodatkowo nawiązałem nowe przyjaźnie! Z całego serca polecam szkołę Maltalingua!!

Logo MaltaLingua (szkoła języka angielskiego na Malcie)

UWAGA PROMOCJA: Otrzymaj 10% rabatu na kurs językowy w szkole Maltalingua od 1 września. Wpisz przy rezerwacji kursu na stronie szkoły  hasło: Poland loves Malta i gotowe.

Stdent z Polski na kursie angielskiego na Malcie, 2014

Hubert Kolski z Inowrocławia, lat 29, odbył dwutygodniowy intensywny kurs języka angielskiego

Galeria zdjęć:

 

Malta: mój sposób na naukę angielskiego

Marta na Malcie  Szkoła języka angielskiego na Malcie

Zalety kursu językowego na Malcie oraz wybór dobrej szkoły językowej.

Do you speak English?

Nie, nie umiem!

Nauka języków obcych nie jest moją silną stroną. Już w szkole średniej lekcje języka angielskiego „wysiadywałam”, modląc się w duchu by nauczyciel zostawił mnie w spokoju. Moja „czwórka” na świadectwie maturalnym, to wykute słówka, które po wakacjach i tak wylatywały z głowy, a do tego niestety ściąganie…

W wieku 29 lat mój angielski nadal był marny. Tak jak wielu z Was uwielbiam podróże oraz poznawanie nowych kultur ale okazało się, że by to realizować potrzebna jest znajomość ANGIELSKIEGO.

Zaraz po maturze wyjechałam do Niemiec. Skończyłam tam studia i w ciągu jedenastu lat pobytu opanowałam jęz.niemiecki . Niestety okazało się, że z niemieckim daleko nie zajdę, jeżeli chodzi o podróżowanie.

Pięciokrotnie rozpoczynałam kursy jęz.angielskiego. Niektóre nawet ukończyłam. Poznałam gramatykę ale posiadałam bardzo mały zasób słówek. Mój poziom był średnio zaawansowany, ale wciąż ciężko było mi mówić płynnie. Znam co prawda ludzi utalentowanych, którym się udaje już po samodzielnym kursie z podręcznikiem i płytą CD mówić płynnie… Niestety, ja do nich nie należę!

Nauka na Malcie z Maltalingua to   także zwiedzanie  Ja muszę po prostu wchłonąć nowy język wszystkimi zmysłami w naturalnej atmosferze. Muszę być zmuszona do mówienia /tak było z niemieckim/. To mój sposób na naukę języków obcych.

Rok temu postawiłam sobie za cel, przełamanie bariery aby w końcu zacząć płynnie mówić po angielsku. I udało się! Poniżej opowiem jak.

W lutym zeszłego roku zdecydowałam się wyjechać na kurs językowy do anglojęzycznego kraju. Zajęłam się organizacją podróży. Przejrzałam ofertę wielu portali i zdecydowałam, że polecę na Maltę. Angielski jest tutaj językiem urzędowym /o czym nie miałam pojęcia/, szkoły językowe mają długą tradycję, a cenny kursów w porównaniu do Wielkiej Brytanii są znacznie niższe. Obliczyłam, że dwa tygodnie standardowego kursu tutaj to 64 godziny aktywnej nauki języka/4 godziny lekcji dziennie plus 3 godziny zajęć pozalekcyjnych/, w przystępnej cenie już od 290 Euro.

Pomimo, że szkołę średnią ukończyłam w klasie o geograficznym profilu, to zdjęcia Malty w Internecie – lazurowe laguny, turkusowe morze oraz przepiękne groty bardzo mnie zaskoczyły.

Wybierając odpowiednią szkolę kierowałam się głównie opiniami kursantów ale równie ważna była cena kursów . Zdecydowałam się na Maltalingua /więcej informacji na http://www.maltalingua.pl/, która nie jest może największą ze szkół, ale za to posiada świetną lokalizację, w samym centrum St. Julians. Dodatkowym atutem placówki jest fakt, że pracują tu tylko „native teachers”. Dwa tygodnie kursu przeleciały w mgnieniu oka i tak jak przypuszczałam już po trzech dniach przełamałam barierę językową. Zajęcia w szkole były bardzo interesująco prowadzone. Co prawda duży nacisk jest kładziony na konwersację i wymowę, ale mimo wszystko mogłam odświeżyć gramatykę. W klasie poznałam osoby z różnych zakątków świata. Malta mnie zachwyciła. Zwiedzałam jak zwariowana. Szkoła również oferowała sporo wycieczek więc nie musiałam się o to troszczyć. W tym roku znowu przyjechałam na Maltę kontynuować moją naukę. W końcu, po tylu latach nie stoję jak kołek, gdy ktoś zadaje mi pytanie w języku angielskim.

Yes, I can speak English!

Kurs angielskiego na Malcie z Maltalingua, Malta 2015Poniżej podpowiadam jak znaleźć dobrą szkołę na Malcie:

  • Szkoła powinna być członkiem EAQUALS -międzynarodowego, prestiżowego       certyfikatu doskonałości edukacji języka angielskiego.
  • Nie powinna pobierać dodatkowych opłat za rezerwację.
  • Powinna oferować różnorodne kursy na co najmniej 5 poziomach oraz program pozaszkolny.
  • Nauczyciele powinni posiadania lokalny certyfikatu TEFL lub certyfikaty Uniwersytetu Cambridge CELTA lub DELTA kwalifikacji lub ich odpowiedniki.

Wyjazd z Maltalingua na kurs, Malta 2015Pozdrawiam, Marta